Motocyklowy zlot Ogólnopolskiego Klubu Lekarzy Motocyklistów "Doctor Riders" - Śląska Izba Lekarska

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej Polityce prywatności i cookies.
  • BIP
Otwórz menu/Zamknij menu

W dniach 25-27 czerwca 2021 w centralnym punkcie Wyżyny Krakowsko-W dniach 25-27 czerwca 2021 w centralnym punkcie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej w miejscowości Hucisko odbył się motocyklowy zlot Ogólnopolskiego Klubu Lekarzy Motocyklistów "Doctor Riders" w formie cyklicznej imprezy "Poznaj swój kraj" PSK 2021 Prolog. Jako współorganizator z Krzysztofem Solana i Lechem Musiałkiem zaprosiliśmy 120 osób - głównie członków i sympatyków Klubu. Gośćmi honorowymi imprezy, którzy tym samym objęli ją swoim patronatem i sponsoringiem finansowym byli przedstawiciele Zarządu Klubu z Prezesem Grzegorzem Krzyżanowskim na czele oraz Prezesi Śląskiej Izby Lekarskiej - Tadeusz Urban i Częstochowskiej Izby Lekarskiej - Zbigniew Brzezina, a także Przewodniczący Komisji Sportu i Rekreacji Śląskiej Izby Lekarskiej Stefan Madej. Zlot sponsorowała również Naczelna Izba Lekarska.

Była to impreza na której czuło się jeszcze ciężar pandemii Covid, która na wszystkich odcisnęła jak wiemy ogromne piętno. Tym samym byliśmy bardzo spragnieni tak długo oczekiwanego wspólnego spotkania. Rozmów, wspomnień, wymiany wrażeń i doznań, których doświadczaliśmy przez ostatnie miesiące, nie było końca. Już w piątek chętni wyruszyli do Fabryki Fiata w Tychach. Pozwolono nam zobaczyć przemianę kawałka blachy i setek innych części w piękny, lśniący samochód FIAT 500. Zakład Stellatis zajmuje 2,4 miliona m2 powierzchni i z jego taśm co 46 sekund zjeżdża nowy samochód, fabryka zatrudnia 2600 osób, ale na terenie fabryki znajduje się też 56 firm świadczących usługi dla niej. To prawdziwe miasteczko przemysłowe. Ciekawostką niech pozostanie fakt, że 22 marca 2021 mury fabryki opuścił 2,5 milionowy samochód  z rodziny Fiat 500.

Ale wróćmy do tego co jednak kręci nas najbardziej. Przewodnim motywem imprez tego typu jest motocykl. Postawiłem i tym razem na - ujmując to delikatnie w słowa -"dość spory" kontakt z nim. Przygotowałem  2 trasy w formie roadbook'a - 210 km i 290km odpowiednio z 10 i 15 punktami kontrolnymi, które należało przy okazji rekreacyjno-0turystycznej jazdy zaliczać. W ten oto dość wyjątkowy sposób umożliwiłem kilkudziesięciu osobom zwiedzanie przepięknej Wyżyny Jurajskiej, które równocześnie brały udział w rajdzie na orientację z elementami zawodów. Wymagało to od uczestników skupienia i dokładnego śledzenia kolejnych punktów nawigacyjnych na wcześniej wybranych trasach rajdu tak aby poprawnie wykonać przedstawione w kartach rajdu zadania na danym punkcie kontrolnym, jak również żeby utrzymać swój dystans najbardziej zbliżony do całkowitej długości każdego etapu. Te dwa elementy miały wartości punktowe, których suma na mecie dawała odpowiednie miejsce w ogólnej rywalizacji. Dwie niezależne trasy poprowadziłem w ten sposób, aby przez cały dzień aktywnie zwiedzić dosłownie całą Jurę często zsiadając jednak z motocykla. To zabawa na spostrzegawczość, a tym samym propozycja zejścia z motocykla w wielu ciekawych miejscach, dotknięcia dosłownie czegoś, zwiedzenia, a nie tylko szybkiego przejazdu przez Jurę. Pośród dziesiątek atrakcji turystycznych jakie oferuje nasza przepiękna Wyżyna Jurajska nie mogłem pominąć typowych szlagierów takich jak Ojców ,Ogrodzieniec, Olsztyn, Mirów czy Bobolice.

Nie zabrakło też miejsc zdecydowanie mniej znanych, a wśród nich perełek w postaci majestatycznych ostańców skalnych np. Bramy Twardowskiego, Okiennika Wielkiego, Góry Biakło, Skały Rzędowej, Skały Powroźnikowej jak również Doliny Kobylańskiej, Pustyni Błędowskiej, Zamku Smoleń czy też Jaskini Jasnej, do której dosłownie można wjechać odpowiednim motocyklem. Taka forma rajdu daje możliwość prawdziwego obcowania z przyrodą, poznania i cieszenia się pięknymi miejscami czy różnymi atrakcjami, a jednocześnie uczestnicy stają się bądź co bądź zawodnikami i jadą też po miejsca na podium i po nagrody. A tych nie brakowało. Wspomnieni na wstępie sponsorzy imprezy wsparci byli przez aktywne uczestnictwo firmy BMW Polska, która we współpracy z salonem BMW Gazda Group z Gliwic oprócz zasilenia puli nagród udostępniła również kilkanaście najnowszych modeli motocykli BMW na czas zlotu celem krótszych bądź dłuższych jazd testowych, co wzbudziło nie lada zainteresowanie wśród sporej grupy uczestników zlotu.

Po uśmiechniętych twarzach uczestników oraz po tym jak szybko wszystkim minęły te pełne atrakcji i przygód 3 dni jako jeden z organizatorów imprezy śmiem twierdzić, że chyba się udało. Wszyscy bezpiecznie wrócili do domów,  a wspomnień i emocji pozostało w bród. Po takich weekendach jak ten patrzymy w przyszłość licząc na kolejne ciekawe propozycje aktywnego wypoczynku i rekreacji z perspektywy motocykla.

Z motocyklowym pozdrowieniem, Mariusz Sarota

oraz moi szanowni koledzy współ organizatorzy

Krzysztof Solana i Lech Musiałek

Udostępnij